środa, 6 lipca 2016

Maarfinka



Był czas, gdy na jeja.pl Transformice figurowało wśród popularnych gier. Tak też Maarfinka natrafiła na myszki. Na początku grała na sourisie, gra jej wtedy nie przekonała. Potem po dłuższym czasie postanowiła dać szansę grze. „Nick ten wymyśliłam nie na potrzeby tfm, a pewnej gry na telefon, na początku było "Marf", od takiego przeuroczego stworzonka z bajki "Robot i Potwór", ale stwierdziłam, że brzmi zbyt męsko i dodałam końcówkę -inka. To drugie a zostało dodane, bo ktoś już zajął mi nick :/”
Gra jej szła kiepsko. Często myliła swoją mysz z innymi myszkami. Komend w ogóle nie znała. Po bardzo długim czasie i przy pewnej dozie determinacji ogarnęła grę na tyle by na spokojnie bez stresu grać. Granie szło swoją drogą, ale prócz samej gry było jeszcze plemie i znajomi. Tego nie ogarniała wcale, dopiero przypadkowi znajomi wytłumaczyli jej na czym to polega.
„Pierwszy strój? Hmm... Kiedyś wymyśliłam sobie, że będę myszką z futrem śnieżnym, z włosami rainbow dash i innymi takimi pierdółkami. Zainspirowała mnie do tego pewna szamanka, spotkana na przypadkowym roomie, noszącą właśnie taki ubiór. Zafascynowała mnie wtedy jej umiejętność latania.”
Pierwszymi jej znajomymi były przypadkowe myszki z gry. Dodawała każdego kto się zapytał o dodanie do listy znajomych.  Zależało jej na jak największej liczbie znajomych. Dopiero Szostaczekxd zmieniła takie myślenie o znajomych.
Pierwsze plemie do którego należała to Smarkacze. Nie zagrzała jednak tam długo miejsca. Odeszła z powodu małej aktywności plemienia i ogólnej nudy. Powodem było też polecenie przez kolegę innego plemienia o nazwie Czarodzieje. „To plemię wspominam najlepiej.”
Sama stworzyła dwa plemiona, „ale po ich sromotnej klęsce nie mam już zamiaru, bo według mnie, jest to wywalanie serków w błoto.” Chciała stworzyć coś na wzór plemienia Czarodzieje, jednak stwierdziła, że nie nadaje się na wodza.
Obecnie jest w plemieniu Agencja Modelingu. „Zależało mi na znalezieniu plemienia z przyjazną, rodzinną atmosferą i udało mi się znaleźć w miarę fajne plemię. Na początku zależało mi także na zabawach, ale stwierdziłam, że nie mam czasu, więc teraz jestem w nim bo jestem, a w końcu mam tam paru znajomych. Do plemienia zaprosiła mnie Gigisiek.” Gigisiek jest dla niej bardzo ważną osobą. Uwielbia z nią pisać, rozmawiać i spędzać czas na grze. Jest to jej drugi mąż/żona.
„Z charakteru jestem czymś w rodzaju połączenia ognia i wody. Raz taka, raz taka. Czasem zdenerwuje mnie jedna maleńka rzecz i od razu potrafię kogoś rozszarpać, a raz może mnie ktoś jawnie drażnić a ja będę się z tego śmiać.”
„Jest bardzo wesołą osobą, można się jej powierzyć, ma świetne poczucie humoru i można z nią popisać.” Gigisiek

Więcej znajdziecie tutaj.

3 komentarze:

  1. Mógłbym prosić kogoś o podanie kodu chatki plemiennej znajdującej się w tym poście (ta z tłem z ev. rybnego) ?

    OdpowiedzUsuń