wtorek, 19 listopada 2013

Bitwa kasztanami-z pamiętnika publicznego Znajomej

Robię to, aby poćwiczyć pisanie, będą tu bardziej wymyślone historię.  Pamiętnika swojego nie pisze- chyba, że można wliczyć, szereg, opowiadań (wymyślonych) z różnych dni oraz wymyślone różne historie lub historyjki XD
To będzie dla mnie wyzwanie-aby opisać grę w formie opowiadań, które kogokolwiek
mogą zainteresować  XD

________________________________________________________
A teraz opowieść do tego od tak ;)
Czas: bez ograniczeń
Miejsce: moje miejsce
Misja: Bitwa kasztanami
Mapa: nieznana



Kasztan wylądował koło mojego okna. Nie byłoby to niezwykłe, gdyby nie kolor kasztana. Był cały czarny z strzałką na sobie. Ktoś przemalował go tak abym się przestraszyła. Wolno wyjrzałam za okno. Dojrzałam go. To Adam, który właśnie zaczął strzelać kolejnymi kasztanami. Szybko się schowałam. A więc zaczął bitwę. Czując przypływ adrenaliny. Chwyciłam kasztany, które wylądowały w moim pokoju i przyłączyłam się do bitwy. Zabawa trwała póki... nie przyszła mysia policja, która uspokoiła nas, bo sąsiedzi zaczęli się skarżyć. Tak zaczął się kasztanowy dzień :)

Zdjęcie dodane już z samego dnia kasztana:


Opowiadanie było wymyślone na dzień kasztana, które wydarzyło się w Marzycielach: http://plemie-marzyciele.blogspot.com/2013/10/dzien-kasztana_28.html
 To jest bardziej opowiadanie nie związane w ogóle z wchodzeniem do gry, tak aby przypomnieć o dniu Kasztana :)
 

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Od razu mi się przypomniał obrazek , malowanie kul armatnich xD

      Usuń
    2. Dało mi spacje przed przecinkiem... aj

      Usuń